Zmiany w Zarządzie

Miejsce ustępującego po sezonie Darka Opoki w Zarządzie naszego Klubu pełnić będzie Krzysztof Bochenek – czyli nasz dotychczasowy asystent trenera. Z uwagi na ilość pełnionych obowiązków przez obecnego Wiceprezesa (Darka Opokę) – m.in. reaktywowanie drużyny futsalu kobiet w Gliwicach oraz licznej pracy wolontariusza i pracy w GTW, Darek w swoje miejsce zaproponował Krzysztofa – swoją prawą rękę w GTW.
Krzysztof Bochenek

Jako, że Zarząd jak i drużyna nie mieli nic przeciwko, a i osoba Krzyśka budzi zaufanie i daje gwarancje rozwoju nowym Wiceprezesem Mamutów został Krzysztof Bochenek. Dotychczasowego Wiceprezesowi dziękujemy za wkład jaki wniósł w stworzenie naszej drużyny i życzymy wielu sukcesów w życiu i w sporcie, a nowemu wytrwałości i ciekawych pomysłów.

Na tę okoliczność zadaliśmy kilka pytań nowemu członkowi Zarządu:

Dlaczego zdecydowałeś się zostać członkiem zarządu naszego klubu?

Powodów jak to zwykle bywa przy tak poważnych decyzjach było kilka. Pierwszą osobą, która poruszyła przy mnie ten temat był prezes Stowarzyszenia GTW – Dariusz Opoka. GTW był jednym z podstawowych podmiotów podczas reaktywacji futsalu w Pyskowicach. Dodatkowo Darek wielokrotnie powierzał mi ciekawe zadania do realizacji z pełnym jego zaufaniem, a ja nie potrafię mu odmawiać (śmiech). Druga myśl? Czy sobie poradzę! Miałem początkowo wątpliwości, co prawda jestem absolwentem wydziału zarządzania, ale… zarządzania w grupach dyspozycyjnych szkoły oficerskiej :) Szybko jednak dopatrzyłem się kilku analogii naszych walecznych mamutów z wojskową mundurówką. Przywiązanie do barw klubowych, walka na boisku i ciekawe charaktery niektórych chłopaków, czasem nieco problematyczne, ale ma to potem swoje plusy w piłkarskich bitwach o ligowe punkty. Również koledzy z Zarządu byli ogromnym argumentem na TAK. Zarówno z prezesem Barszczem, jak i prezesem Glowienką rozumiemy się od samego początku i mamy podobny punkt widzenia w wielu kwestiach, a nawet jak nie (śmiech) to nigdy nie było problemu ze znalezieniem satysfakcjonującego wszystkich kompromisu.

I na koniec może trochę spełnienie samego siebie? Zaczynałem przygodę z piłką nożna jako młody kibic (cieszę się, że wychowywałem się w czasach dostępnej dla każdego Ligi Mistrzów), potem zawodnik, asystent trenera, pierwszy trener – tak naprawdę jest to dla mnie dopełnienie i ostatni rozdział w mojej małej karierze na naszym rodzimym piłkarskim podwórku.

Co chciałbyś zrobić w przyszłym sezonie, żeby Klub się rozwinął jeszcze bardziej?

Przede wszystkim wprowadzić kilka ciekawych i sprawdzonych rozwiązań ze współtworzonego przeze mnie ŚAF Obrońców Pokoju Gliwice. Priorytetowym zadaniem jakie postawiłem przed sobą będzie stworzenie KART KIBICA, bo to oni zawsze będą dla nas najważniejszymi osobami w klubie oraz KART ZAWODNIKA, bo bez naszych zawodników nie byłoby teraz o czym rozmawiać. Drugą moją nazwijmy to „misją” jest promocja naszych sekcji młodzieżowych, które docelowo mogą w przyszłości wzmocnić seniorskie FC Remedium Hybryd Pyskowice. Od samego początku jesteśmy w stałym kontakcie z FA Pyskowice, gdzie do dzisiaj trenuje kilku moich uczniów lub absolwentów ze szkoły, w której na co dzień pracuję oraz ze Śląską Akademią Futbolu założoną przez Stowarzyszenie GTW. Obie szkółki mają spory potencjał kadrowy zarówno wśród zawodników, jak i trenerów, dlatego zależy mi na kontynuowaniu dotychczasowej współpracy.

Mam również kilka zadań do zrealizowania zaproponowanych przez prezesa Barszcza (tj. różnego rodzaju klubowe eventy czy kontakt z gliwickimi sponsorami) oraz mnóstwo bieżących spraw związanych z codziennym życiem każdego klubu sportowego. Nie jest wielką tajemnicą, że moja przygoda z piłką dobiega końca – głównie przez problemy zdrowotne. Czeka mnie od dawna odkładana długotrwała rehabilitacja po ciężkiej kontuzji pleców, ale dałem sobie (po akceptacji najbliższej rodziny) czas do 2017 roku na dokończenie projektów, w które się zaangażowałem; a jak wiadomo – na ostatniej prostej każdy daje z siebie 100%!

Zobacz też

Partnerzy strategiczni

Partnerzy główni

Partnerzy