BEZ NIESPODZIANKI i BEZ WSTYDU

Jeden z najcięższych meczów, najbardziej utytułowana drużyna w 1. lidze ogólnopolskiej i główny faworyt do awansu - to właśnie czekało na Mamutów z Pyskowic już w drugim ligowym spotkaniu.

Tak mocnego GKSu Tychy nie można pamiętać nawet za czasów ich ekstraklasowych występów. Dla FC Remedium Hybryd Pyskowice najlepszy sprawdzian z możliwych. Jak się zaczął? Spokojnie...

Obie drużyny nie forsowały tempa, widać było dobre przygotowanie taktyczne po obu stronach. Nie mniej przewagę optyczną z każdą minutą uzyskiwali gospodarze, którą przypieczętowała bramka na 1:0. Nie zmieniła jednak ona obrazu gry i dalej obie ekipy grały ten sam mecz, raz po raz próbując szczęścia. Tego nie zabrakło tyskiej drużynie, która przy wyrównanej grze podwyższyła prowadzenie. Potrzebne były zmiany i tak właśnie zameldował się na boisku Dominik Stańczyk. Młody pivot ożywił grę Mamutów na tyle skutecznie, że jeszcze przed końcem pierwszej połowy udało się złapać kontakt. Bramkę na 2:1 strzelił Łukasz Janicki, który tydzień temu dał wyrównanie w meczu z Komprachcicami.

Po przerwie tempo zaczęło wzrastać. Podczas obustronnych szturmów na bramkę w jednej sytuacji rzut rożny wywalczyli goście. Piłkę w narożniku ustawił "Misiek", który świetnym podaniem asystował Tomkowi Wolnemu. Bramka Orzecha i mamy remis.

Wyrównanie uskrzydliło pyskowickich zawodników, którzy zaczęli przeważać w spotkaniu. Jednak nie przynosiło to prowadzenia. Wręcz przeciwnie - GKS Tychy po świetnie rozegranej akcji strzeliło trzecią bramkę i chwilę później kolejną. Nie było innej możliwości jak wypróbowanie po raz pierwszy w tym sezonie gry w przewadze. Pomimo kilku dobrych okazji, doświadczony i świetnie broniący zespół gospodarzy wychodził za każdym razem obronną ręką, strzelając ostatecznie jeszcze jednego gola.

Mecz na pewno stał na dobrym poziomie, mógł się podobać kibicom, było wiele futsalowych rozwiązań i ciekawych akcji pod obiema bramkami. Z każdego spotkania FC Remedium Hybryd Pyskowice chce wracać coraz mocniejszy. Czy tak będzie w Laskowicach? Spotkanie z Orłem już w najbliższą niedzielę.

Zobacz też

Partnerzy strategiczni

Partnerzy główni

Partnerzy