KOMPRACHCICE ZDOBYTE!

Wczorajszy mecz zapamiętamy na bardzo długo. Zdobyliśmy 3 punkty na niezwykle trudnym terenie, opuściliśmy strefę spadkową i odnieśliśmy pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od grudnia 2015 roku, co było naszą niechlubną passą. Jak możecie się domyśleć radości po końcowym gwizdku nie było końca.

Ale wszystko od początku...

Na komprachcicką halę dotarliśmy ponad 1,5 godziny przed meczem. Wszyscy mieli czas na przygotowanie się do tego wymagającego spotkania, Trener Krzysztof Nos jasno nakreślił założenia i cele na to spotkanie.

Przed spotkaniem odbyła się miła uroczystość wręczenia medali i pucharów młodzieżowej drużynie Berlandu, która wywalczyła przed tygodniem brązowy medal MMP U-18. Gratulujemy z tego miejsca chłopakom z Komprachcic!

Sam mecz rozpoczął się dosyć spokojnie, obydwa zespoły grały zachowawczo. Niestety w 3. minucie spotkania rywale wykonywali rzut wolny, my zaspaliśmy i straciliśmy bramkę na 0:1. Zamieszanie w naszych szeregach wykorzystał Mateusz Mika. To trafienie podrażniło naszych zawodników, którzy coraz śmielej dochodzili do groźnych okazji. Kilkukrotnie bramce rywali zagrozili Mariusz Połeć i Daniel Adamczyk. Spotkanie bardzo się wyrównało, obydwie ekipy dochodziły do swoich sytuacji, ale wynik pozostawał ten sam. Przełamanie nadeszło w 18. minucie spotkania. Sylwester Gładkowski wykorzystał kontrę naszego zespołu dograł piłkę na słupek, a tam czekał już Mariusz Połeć, który dołożył nogę i pokonał bramkarza Berlandu. Kiedy wydawało się, że spokojnie dokończymy pierwszą połowę z wynikiem 1:1, Artur Olejnik skierował piłkę do naszej bramki po bardzo ładnej akcji zespołowej. Tak, więc na 15 sekund przed końcem połowy znowu przegrywaliśmy, ale do szatni schodziliśmy z myślą, że czeka nas duża szansa na odwrócenie wyniku spotkania w drugiej jego części.

Druga część spotkania to optyczna przewaga naszego zespołu, co nie oznacza, że rywale nie mieli groźnych akcji. Ogromną radość wlał w nasze serca Sylwester Gładkowski, który w po świetnym podaniu ze środka boiska zdecydował się na płaski strzał po ziemi i pokonał bramkarza gości. Wtedy uwierzyliśmy, że stać nas mimo wszystko na zwycięstwo w tym meczu. Sprawy w swoje ręce wzięli Mariusz Połeć i Sylwester Gładkowski. Ten pierwszy wyszedł z kontrą, jego strzał odbił bramkarz, który wobec dobitki Gładkowskiego był już bezradny. Wyszliśmy na prowadzenie mając 1,5 minuty do upragnionych 3 punktów. Wtedy rywale zdecydowali się na grę z lotnym bramkarzem, raz za razem zagrażając naszej bramce, w której świetnie spisywał się Rafał Wojcik. Kilka nieudanych strzałów gości i wreszcie to na co czekaliśmy - końcowa syrena. 3 punkty i pierwsze wyjazdowe zwycięstwo stało się faktem. Radości po końcowym gwizdku nie było końca, nie zabrakło również tańca radości naszych piłkarzy i sztabu na komprachcickim parkiecie.

Podsumowując wychodzimy ze strefy spadkowej, zdobyliśmy arcyważne 3 punkty i zdecydowanie poprawiliśmy sobie humory przed dalszą pracą przed kolejnymi spotkaniami. W tym tygodniu naszą drużynę czekają dwa treningi oraz niezwykle ważny mecz przed własną publicznością z ostatnią w tabeli ekipą Malwee Łódź. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy na to spotkanie. Potrzebujemy Waszego wsparcia w walce o utrzymanie 1 Ligi w Pyskowicach.

Skład FC Remedium Hybryd Novitech Pyskowice - Wojcik, Steindor - Misiak, Połeć, Gładkowski, Jarząb, Adamczyk, Wołongiewicz, Michali, Bladycz, Pazdej, Pasternak

Trener: Krzysztof Nos

Kierownik Drużyny Damian Barsycy

Skład Berland Komprachcice - Burduja, Korzonek - Mika, Olejnik, Kilian, Zboch, Lachowicz, Sapa, Wedler, Przywara, Gawin, Zyla, Gibała, Małek

Trener: Dariusz Lubczyński

Żółte kartki: Patryk Kilian (Berland)

Zobacz też

Partnerzy strategiczni

Partnerzy główni

Partnerzy