Rozpoczynamy rundę rewanżową od zwycięstwa!

FC Remedium Hybryd Novitech Pyskowice 8:4 KS Gredar Futsal Team Brzeg

Świetnie rundę wiosenną rozpoczęli nasi zawodnicy, który pokonali faworyzowany zespół z Brzegu. Trener uczulał zawodników, że rywal punktów za darmo nie odda. Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane, a obydwa zespoły chciały otworzyć wynik spotkania. Jako pierwsi na prowadzenie wyszliśmy my, kiedy to Damian Michalak niefortunnie skierował piłkę do swojej bramki. Niestety 6 minut później piłka wpadła do naszej bramki i znowu była to bramka samobójcza. Piłka pechowo odbiła się od popularnego "Małego" i na tablicy wyników mieliśmy remis. Ta bramka nas tylko podrażniła. W 11. minucie Daniel Adamczyk sprytnie minął bramkarza gości i skierował piłkę do siatki. 3 minuty później Wojciech Wołongiewicz popisał się fenomenalnym strzałem i bramkarz gości musiał wyciągać piłkę z bramki po raz trzeci. Następnie gra się bardzo zaostrzyła, czego efektem była bardzo duża ilość przewinień. Goście mieli 3 przedłużone rzuty karne, ale nie wykorzystali żadnego z nich (pierwszy zatrzymał się na słupku, drugi świetnie wybronił Rafał Wojcik, a trzeci zatrzymał się na poprzeczce naszej bramki). Goście rzucili się do ataku i jeszcze przed przerwą rzucili się do ataku, czego efektem była druga bramka autorstwa Kaspra Kędry. Na przerwę schodziliśmy zatem z jednobramkowym prowadzeniem.

Po przekazaniu cennych uwag przez trenerów obydwa zespoły na drugą część spotkania wyszły bardzo zmotywowane. Pierwsze fragmenty drugiej połowy były bardzo wyrównane, goście oddawali bardzo groźne strzały, ale fenomenalnie w bramce spisywał się popularny "Mały". Potem nastało te 10 minut, na które czekaliśmy od wielu miesięcy. Na hali w Pyskowicach zapanowała euforia, kiedy to "Mamuty" strzeliły 5 bramek w zaledwie niespełna 10 minut. Najpierw na listę strzelców wpisał się Sylwester Gładkowski, następnie po raz drugi w podobny sposób bramkarza gości pokonał Daniel Adamczyk. W 33. minucie świetną akcję na bramkę zamienił Marcin Krzywka. Chwilę później po niesamowitym strzale bramkarz Rafał Wojcik wpakował piłkę do bramki rywali kiedy grali oni w z wycofanym bramkarzem. Dzieło zniszczenie dokończył Adam Mierzowski, który zdobył ósmą bramkę dla naszego zespołu we wczorajszym spotkaniu. Dwie bramki dla rywali były efektem rozkojarzenia naszego zespołu. W ostatnich minutach dla Brzegu strzelali Rafał Ożóg oraz Marcin Zajączkowski.

Po końcowej syrenie w hali im. Huberta Wagnera zapanowała ogromna radość. Cieszy drugie z rzędu zwycięstwo oraz to, że podczas meczu zaczynają wychodzić nam rzeczy, które trenujemy na treningach. Zawodnicy uwierzyli, że to, co robimy ma sens.

Już w środę kolejny trening, który początkuje misję "Rzeszów".

Przypomnijmy, że w następnej kolejce nie zagramy meczu (mecz z GSF-em zostanie przełożony na inny termin z powodu udziału gracza oraz trenera gości w Mistrzostwach Europy w Słowenii). Następny mecz to wyjazd do Rzeszowa.

Skład FC Remedium Hybryd Novitech Pyskowice: Rafał Wojcik, Maciej Steindor - Wojciech Wołongiewicz, Tomasz Misiak, Sylwester Gładkowski, Adam Mierzowski, Daniel Adamczyk, Kamil Michali, Dawid Bladycz, Mariusz Połeć, Marcin Krzywka, Łukasz Saborowski, Mateusz Pazdej, Grzegorz Jarząb

Żółte kartki: Rafał Wojcik, Daniel Adamczyk, Marcin Krzywka

Skład KS Gredar Futsal Team Brzeg: Marcin Raczkowski, Rafał Ożóg, Janusz Fabijaniak, Marcin Zajączkowski, Maciej Salak, Mariusz Sikorski, Patryk Dykus, Piotr Słonina, Damian Michalak, Krystian Kozina, Rafał Samborski, Marcin Kucharski, Mateusz Fabiszewski, Kacper Kędra

Żółte kartki: Kacper Kędra (dwie żółte w 34 minucie czerwona kartka)

Zobacz też

Partnerzy strategiczni

Partnerzy główni

Partnerzy